
Nie każda wielka miłość zaczyna się od fajerwerków. Czasem rodzi się powoli, niemal niezauważenie, jak dobre, hiszpańskie wino, które potrzebuje czasu, by osiągnąć perfekcję. Tak właśnie było w przypadku Penélope Cruz i Javiera Bardema – jednej z najbardziej intrygujących par w świecie kina.
Miłość, która zaczęła się na ekranie
Ich pierwsze spotkanie miało miejsce w 1992 roku, na planie filmu „Jamón, jamón” (pol. Szynka, szynka) Bigasa Luny. Ona miała zaledwie 18 lat, on – 24. Film był zmysłowy, namiętny i pełen erotycznego napięcia, a widzowie mieli wrażenie, że między dwójką głównych bohaterów iskrzy nie tylko w scenariuszu. Jednak w tamtym czasie Penélope i Javier pozostali jedynie kolegami z planu. Ona dopiero zaczynała swoją karierę, on również miał przed sobą długą drogę do światowej sławy. Niestety, po premierze „Jamón, jamón” ich ścieżki się rozeszły – Penélope ruszyła na podbój Hollywood, gdzie szybko stała się muzą Pedro Almodóvara, a Javier pracował nad swoją pozycją w europejskim i amerykańskim kinie. Spotykali się na festiwalach, mijali się na branżowych imprezach, ale przez lata byli jedynie znajomymi.
Wielki powrót i wielka miłość
Los chciał, że ponownie połączyli siły dopiero 15 lat później, w 2007 roku, na planie filmu „Vicky Cristina Barcelona” Woody’ego Allena. Tym razem jednak wszystko wyglądało inaczej. Byli dojrzalsi, bardziej pewni siebie, a ich uczucia rozkwitły już nie tylko na ekranie, ale i w rzeczywistości. Nie od razu jednak zaczęli obnosić się ze swoją relacją. Przez długi czas unikali wspólnych wywiadów i czerwonych dywanów, a paparazzi mieli nie lada wyzwanie, by uchwycić ich razem.
Ślub w tajemnicy i życie z dala od blasku fleszy
Ich miłość rozwijała się w ciszy, z dala od plotkarskich magazynów. W 2010 roku pobrali się podczas kameralnej ceremonii na Bahamach, w obecności tylko najbliższej rodziny i przyjaciół. To był jeden z najlepiej strzeżonych sekretów Hollywood – do dziś nie wypłynęły żadne zdjęcia z ich ślubu. Chociaż oboje są gwiazdami światowego formatu, udało im się stworzyć życie rodzinne wolne od medialnego zgiełku. Mieszkają między Hiszpanią a Los Angeles, wychowując dwójkę dzieci – Leo i Lunę – i rzadko dzielą się szczegółami ze swojego prywatnego życia.
Miłość, która nie potrzebuje rozgłosu
Mimo upływu lat Penélope i Javier wciąż są jedną z najbardziej stylowych i harmonijnych par w świecie kina. Oboje podziwiają swoją pracę, ale ich wspólne życie nie opiera się na rywalizacji. „Podziwiam ją bardziej niż kogokolwiek innego” – powiedział kiedyś Bardem o Cruz. Ona z kolei wielokrotnie podkreślała, że Javier jest jej największym wsparciem. Choć rzadko grają razem, kiedy już to robią, chemia między nimi jest niezaprzeczalna. Tak było w filmach „Kochając Pabla, nienawidząc Escobara” i „Wszyscy wiedzą”, gdzie po raz kolejny udowodnili, że ekranowa miłość może przełożyć się na życie prywatne – jeśli tylko znajdzie się właściwą osobę. Co więcej, w świecie, w którym hollywoodzkie związki często nie przetrzymują próby czasu, historia Penélope i Javiera jest dowodem na to, że prawdziwa miłość może istnieć nawet pod ciągłym okiem kamer. Ich związek to mieszanka hiszpańskiej pasji, hollywoodzkiej elegancji i bardzo prywatnej codzienności, której strzegą jak największego skarbu.
Autorka artykułu: Paulina Eryka Masa
Źródła:
1. Fotografia ilustrująca artykuł: Javier Bardem i Penelope Cruz podczas rozdania nagród Goya w 2018 roku, fot. Carlos Delgado; CC-BY-SA, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons.
2. Hołownia, N., Love stories: Penélope Cruz i Javier Bardem, 2022 [na:] vogue.pl (dostęp: 24.02.2025).
3. Penélope Cruz i Javier Bardem: Jesteśmy dowodem na to, że za drugim razem miłość jest słodsza, 2019 [na:] gutekfilm.pl (dostęp: 24.02.2025).
