
Jeśli kiedykolwiek byliście w madryckim Museo del Prado, na pewno zwróciliście uwagę na dwa słynne obrazy Francisco Goi – „Maja naga” (hiszp. La maja desnuda) i „Maja ubrana” (hiszp. La maja vestida) . A jeśli jeszcze tam nie byliście, to może właśnie teraz jest najlepszy moment, by dowiedzieć się o nich czegoś więcej. Tajemnicze, intrygujące, a jednocześnie kontrowersyjne – te dwa dzieła sztuki od ponad dwóch stuleci rozbudzają wyobraźnię i budzą wiele pytań nie tylko wśród historyków sztuki. Co takiego sprawia, że te dwie Maje przyciągają wzrok i fascynują widzów? Nie jest to tylko ich techniczna doskonałość, subtelne użycie światła i cienia czy umiejętność Goi do uchwycenia cielesności modelki. Te obrazy były swego czasu źródłem prawdziwego skandalu!
Powstanie dzieła i jego znaczenie
„Maja naga” powstała w latach 1797–1800, a „Maja ubrana” została namalowana między 1800 a 1805 rokiem. Obydwa obrazy są wykonane techniką oleju na płótnie i mają identyczne wymiary (95 × 190 cm). Styl Goi w tych dziełach jest wyrazisty, z wyraźnym podkreśleniem miękkości ciała modelki oraz subtelnej gry światłocienia, co nadaje postaci trójwymiarowość i niemal realistycznego wyglądu. Szczególnie interesujące jest przedstawienie włosów łonowych modelki, co było ewenementem w malarstwie europejskim tamtych czasów. W większości wcześniejszych aktów nagość była przedstawiana w sposób idealizowany, a kobiece ciała pozbawione naturalnych detali. Goya, przełamując ten kanon, zbliżył się do realizmu, co dodatkowo wpłynęło na kontrowersyjny odbiór dzieła.

Kim jest tajemnicza modelka?
Na obu obrazach widzimy tę samą młodą kobietę leżącą na zielonym szezlongu, otuloną białym muślinowym prześcieradłem. Ma ciemne włosy, prowokujące spojrzenie i lekki uśmiech na ustach. Różni je jeden zasadniczy szczegół – na jednym płótnie kobieta jest naga, na drugim ubrana w elegancki strój w stylu majas, ludowych hiszpańskich dziewcząt. Choć pierwszym skojarzeniem jest to, że Goya uwiecznił dziewczynę o imieniu Maja, prawda jest bardziej skomplikowana. Istnieją hipotezy, że modelką była María del Pilar Teresa Cayetana de Silva, XIII księżna Alba, kobieta pełna temperamentu, prywatnie związana z hiszpańskim malarzem. Wspierała artystów i znana była ze swojego niekonwencjonalnego stylu życia. Plotki o romansie Goi i księżnej pojawiły się niemal natychmiast po ujawnieniu obrazów. Niektórzy twierdzą jednak, że prawdziwą modelką była Pepita Tudó – wieloletnia kochanka Manuela de Godoya, ówczesnego premiera Hiszpanii. To on miał zamówić oba dzieła i umieścić je w swojej prywatnej kolekcji.

Skandal, inkwizycja i tajemnica
„Maja naga” to wyjątkowy obraz w malarstwie hiszpańskim – to pierwszy akt, który nie przedstawia bogini ani postaci mitologicznej, lecz prawdziwą kobietę. I właśnie to wystarczyło, by dzieło wzbudziło kontrowersje. W 1814 roku, po powrocie na tron Ferdynanda VII i przywróceniu inkwizycji, obrazy odkryto w kolekcji wspomnianego wyżej premiera Godoya. Były one ukryte w tajemnym gabinecie hiszpańskiego polityka, pełnym erotycznych dzieł sztuki. Dla konserwatywnych duchownych było to wystarczającym powodem, by wszcząć śledztwo przeciwko Goi. Niedługo potem artysta został wezwany przed Święte Oficjum, instytucję powołaną w 1478 roku przez katolickich monarchów, Ferdynanda II Aragońskiego i Izabelę I Kastylijską, której celem była obrona wiary katolickiej i zwalczanie herezji. Niestety nie zachowały się żadne dokumenty z przesłuchania. Nie wiadomo, czy rzeczywiście został on przesłuchany, ale jedno jest pewne – nie trafił do więzienia. Być może jego reputacja i protekcja wpływowych osób pozwoliły mu uniknąć represji. Faktem pozostaje, że samo istnienie tego obrazu w katolickiej Hiszpanii było wyzwaniem rzuconym ówczesnym normom epoki.
Symbol wolności i odwagi
Chociaż obrazy początkowo przeznaczone były dla wąskiego grona odbiorców, dziś są jednymi z najważniejszych dzieł sztuki w Hiszpanii. „Maja naga” i „Maja ubrana” to nie tylko symbole kobiecego piękna, ale także wolności artystycznej i odwagi Goi w czasach, gdy temat cielesności budził niemałe kontrowersje. Nie wiemy, czy na płótnach widnieje księżna Alba, Pepita Tudó, czy może zupełnie inna kobieta, ale jedno jest pewne – Goya stworzył obrazy, które do dziś intrygują i fascynują. Maja pozostaje symbolem tajemnicy, a jej enigmatyczne spojrzenie rzucane w największym hiszpańskim muzeum przyciąga spojrzenie tysięcy zwiedzających.
Źródła:
1. Obraz ilustrujący artykuł: Maja ubrana, Francisco Goya, domena publiczna [na:] Wikimedia Commons.
2. Cirocka, A., 2017, „Maja naga’’ czy „Maja ubrana’’? Kim była tajemnicza „Maja’’ z płócien Goi? [na:] niezlasztuka.net (dostęp: 13.03.2025).
3. Jaworski, J., 2025, Maja naga i ubrana, ale czy na pewno Maja? Tajemnice dwóch arcydzieł Francisco Goi [na:] trojka.polskieradio.pl (dostęp: 13.03.2025).
4. Maja naga i maja ubrana [na:] wikipedia.pl (dostęp: 13.03.2025).
Autorka artykułu: Paulina Eryka Masa
