O tym jak hiszpańska tancerka stała się indyjską królową

Historia Maharani Prem Kaur, znanej w Europie jako Anita Delgado, to opowieść o miłości, egzotyce i niezwykłym losie młodej dziewczyny z Malagi, która z estrady kabaretowej trafiła na sam królewski dwór w Indiach! Jej niesamowity życiorys brzmi jak baśń z lat Belle Époque – z salonów artystycznej bohemy w Madrycie do pałaców Maharadży Kapurthali. Ale nie dajcie się zwieść – ta historia wydarzyła się naprawdę!

La Malagueña

Anita przyszła na świat w 1890 roku w Maladze, w skromnej rodzinie, która jednak miała smykałkę do interesów. Jej rodzice prowadzili kawiarnię, ale nie była to zwyczajna kawiarnia. Lokal był niczym innym jak przykrywką dla salonu gier hazardowych, który przyciągał klientów spragnionych wrażeń i dużych wygranych. Choć interes kwitł, ciągłe interwencje policji i niepewność przyszłości zmusiły rodzinę do podjęcia decyzji o przeprowadzce do Madrytu w poszukiwaniu nowych źródeł dochodu.

Życie (nie całkiem) jak w Madrycie

W stolicy los również nie oszczędzał Delgado. Rodzina borykała się z problemami finansowymi, a jedynym ratunkiem wydawał się świat rozrywki. W Madrycie kwitło życie kabaretowe, a bohema artystyczna spotykała się w lokalach takich jak Gran Kursaal, jedno z najsłynniejszych miejsc ówczesnej Hiszpanii. Tam właśnie Anita i jej siostra Victoria zaczęły występować jako Las Hermanas Camelias (pol. Siostry Kameliowe).

Fot. See page for author, domena publiczna [na:] Wikimedia Commons.

Kabaret, intelektualiści i miłość Maharadży

Na scenie Gran Kursaal Anita zyskała niebywały rozgłos – była młoda, pełna wdzięku, miała piękne rysy i niezwykłą charyzmę. Występy nie były skandaliczne, ale na tyle egzotyczne, by przyciągać uwagę szerokiej publiczności. Wśród gości bywali zarówno intelektualiści, artyści, jak i arystokraci, dla których kabaret był nie tylko miejscem rozrywki, ale i przestrzenią do dyskusji i snucia wizji nowych czasów. To właśnie tam, w 1906 roku, zjawił się Maharadża Kapurthali, Jagatjit Singh. Przybył on do Madrytu na ślub króla Alfonsa XIII i królowej Wiktorii Eugenii, a wieczory spędzał wśród miejscowej elity. Kiedy zobaczył Anitę na scenie, zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia i z pewnością bez pamięci. Wkrótce zaczęły do niej napływać listy miłosne pełne egzotycznych obietnic, a rodzice – wciąż liczący na poprawę losu – chętnie przyjmowali kosztowne podarunki. Jednak małżeństwo między 16-letnią Hiszpanką a potężnym maharadżą nie było proste do zaaranżowania. Misja jego artystycznych i intelektualnych przyjaciół stała się jasna: musieli przekonać dziewczynę i jej rodzinę, by dopełnić bajkowej wizji i połączyć tę dwójkę węzłem małżeńskim.

Tragedia w dniu królewskiego ślubu

Przygotowania do ślubu przebiegały w atmosferze gorących emocji i ekscytacji. Jednak ceremonia odbywała się w niespokojnych czasach. 1 czerwca 1906 roku, w dniu ślubu króla Alfonsa XIII, Madryt stał się sceną prawdziwie dramatycznych wydarzeń. Anarchista Mateo Morral dokonał zamachu bombowego, ukrywając ładunek wybuchowy w bukiecie kwiatów i rzucając go prosto w stronę królewskiego powozu wiozącego przyszłych małżonków. Tragiczna eksplozja zabiła kilkanaście osób i spowodowała chaos. W całym mieście zapanowała panika. Maharadża Kapurthali, przerażony wydarzeniami, natychmiast opuścił Hiszpanię i schronił się w Paryżu. Zmartwiona Anita nie wiedziała, co przyniesie przyszłość – czy jej indyjski ukochany wróci, czy była jedynie epizodem w jego egzotycznym romansie. Jednak wciąż przychodziły listy miłosne, a jej rodzina nadal otrzymywała wsparcie finansowe. W końcu, po wielu miesiącach przygotowań, wyruszyła w podróż do Indii, by zostać jego piątą, a zarazem (podobno!) ulubioną żoną.

Życie w Kapurthali

W Indiach Anita przyjęła imię Maharani Prem Kaur i rozpoczęła całkiem nowe życie. Na dworze Kapurthali mówiło się głównie po francusku, co dla Anity było sporym wyzwaniem – musiała opanować ten język, by móc swobodnie komunikować się z mężem i jego dworem. Z czasem stała się jednak pewną siebie kobietą, która doskonale odnajdywała się w nowej rzeczywistości. Jednym z najbardziej ekscytujących momentów jej życia była historia sprowadzenia klejnotów rodzinnych z Europy do Indii. Wśród nich znajdował się niezwykle piękny szmaragd w kształcie półksiężyca, który Maharadża obiecał jej podarować. Kiedy Anita obchodziła swoje dziewiętnaste urodziny, wreszcie otrzymała ten wymarzony klejnot. Był jednak nad wyraz ogromny i nieporęczny, co Maharadża potraktował jako okazję do rzucenia ukochanej wyzwania. Kazał jej założyć szmaragd na wystawnym przyjęciu – kobieta musiała znaleźć sposób, by elegancko go wyeksponować. Znalazła nietuzinkowy na to sposób, inspirując się ozdobami na głowach świętych indyjskich słoni. Przełożyła go przez łańcuszek i zawiesiła sobie na głowie, aby znajdował się dumnie na środku jej czoła. Pewne jest, że w Kapurthali uznawano ją potem za niezwykle pomysłową i pełną wdzięku kobietę.

Fot. Rochlitz, domena publiczna [na:] Wikimedia Commons.

Podróże i zapiski z Indii

Życie Maharani Prem Kaur w Indiach nie polegało jedynie na przepychu. W wieku 23 lat postanowiła zacząć spisywać swoje wrażenia z podróży po Indiach w książce „Impresiones de mis viajes por las Indias” (dosł. „Wrażenia z moich podróży przez Indie”). Był to nie tylko dziennik osobistych przeżyć, ale także cenny dokument epoki, ukazujący Indie widziane oczami młodej Europejki, która stała się częścią całkiem odmiennego świata. Co ciekawe, swoje wspomnienia Anita zapisywała po francusku – języku, którego nauczyła się na dworze. Choć Maharadża chciał, by książka ukazała się we Francji, wybuch I wojny światowej w 1914 roku sprawił, że została ona opublikowana w Nowym Jorku i w dodatku w języku angielskim. Maharani Prem Kaur na zawsze zapisała się w historii jako jedna z najbardziej niezwykłych postaci swojej epoki. Była kobietą, która przeszła niesamowitą drogę: od skromnej dziewczyny z Malagi, przez tancerkę kabaretową, aż po indyjską maharani. Jej życie było pełne kontrastów: luksusu i samotności, podróży i długich chwil zamyślenia, baśniowych pałaców i nostalgii za Hiszpanią. Czy była szczęśliwa? Na to pytanie trudno odpowiedzieć, ale jedno jest pewne – jej historia fascynuje i inspiruje do dziś, a niejedna mała dziewczynka marzy, by jak Anita zostać prawdziwą księżniczką.

Autorka artykułu: Paulina Eryka Masa

Źródła:

1. Fotografia ilustrująca artykuł: The Library of Congress, domena publiczna [na:] Wikimedia Commons.

2. Dore, B., 2017, The enduring legend of a Spanish dancer who became an Indian queen [na:] livemint.com (dostęp: 20.03.2025).

3. Anita Delgado [na:] es.wikipedia.org (dostęp: 20.03.2025).

4. Judah Hettie, Lapidarium. Sekrety kamieni, tłum. Andrzej Wojtasik, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2024, s. 31-38.